wtorek, 8 grudnia 2015

Prima po raz pierwszy


Ujrzałam papier, zakochałam się, kupiłam i... przeleżał sporo w szufladzie zanim go pocięłam. W każdym razie na pewno nabrał mocy urzędowej... Ale jak już pocięłam to hurtowo, dzisiaj część pierwsza :)





Kolejna odsłona jutro :) Zapraszam!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz