niedziela, 14 lipca 2013

ekspresowe shabby chic z pomarańczą

Na ekspresowe wyzwanie Rapakivi skleiłam dzisiaj w iście ekspresowym tempie karteczkę w stylu shabby chic z pomarańczowym akcentem :) Papiery UHK i Rapakivi Hot&Cold 4/6 oraz tekturkę rozbieliłam gessem. Obowiazkowo koronka, sznurek lniany, stemplowany motyl i rozdarcia :)







Pozdrawiam serdecznie :)


27 komentarzy:

  1. Piękna jest :) Świetna kompozycja i ten pomarańcz wspaniale ożywia całość :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna karteczka.Powodzenia w wyzwaniu:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna - nic dodać nic ująć :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. subtelna ale z nutką zadziory ..... LIKE <3
    dziękujemy za udzial w wyzwaniu Rapakivi - Ki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękna!
    i pachnie wygraną, powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha pomarzyć można ;) dziękuję!

      Usuń
  6. Piękna kompozycja na tej kartce:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna - pomarańcz ładnie ją ożywia

    OdpowiedzUsuń
  8. ale cudeńko! podziwiam wszystko ! wykonanie, pomysłowość, kompozycje! super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaaa!!! boska jest!! Ja taką chcę!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowna! Delikatna i energetyczna zarazem, a cała kompozycja, te szczególiki, sznureczki, perełki... Miodzio!

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna jest!! umieć tak...

    OdpowiedzUsuń
  12. Po prostu woooow! Uwielbiam takie połączenia kolorów i ta kwiatowa kompozycja... Dziękujemy bardzo za udział w wyzwaniu Rapakivi :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Byłam pewna ze wygrasz to wyzwanie ta kartka jest przepiękna

    OdpowiedzUsuń
  14. prześlicznie poszarpana :) cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest fantastyczna!!! Gratuluję wyróżnienia w WWE #7 w Raoakivi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta kartka jest tak piękna, absolutnie bezkonkurencyjna, że byłam pewna Twojej wygranej w WWE. Niech mówią co chcą, Twoja była NAJ!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja się z tym twoim komentarzem w pełni zgadzam

    OdpowiedzUsuń
  18. Kartka piękna, podobnie jak wiele wcześniejszych prace jakie sobie tu obejrzałam. Zostanę więc na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń